sobota, 20 kwietnia 2013

Nowe rzeczy.

Hej wszystkim. :) Chcę przeprosić za moją nieobecność z powodu braku czasu. Miałam dodać wczoraj notkę, ale miałam zajęty komp. ;/ Jak mówiłam w czwartek miała być dyskoteka szkolna, ale niestety została przełożona. Naprawdę szkoda, bo wczoraj mieliśmy dzień wolny :P
No właśnie dzień wolny. Z tego powodu byłam na zakupach, i jestem bardzo zadowolona z moich rzeczy. Kupiłam sobie 2 pary getrów i bluzke. Jedne getry wszędzie szukałam, nawet na internecie nie mogłam ich znaleźć, wszyscy je kupują ;P Enyłej zamieszczam zdjęcia:

Więc tak, kupiłam sobie nową bluzkę i niebieskie leginsy (kocham i kolor, na zdjęciach trochę jest inny, ale taki śliiczny niebieski *.*)




Ta bluzka nie jest nowa ;P

A to są te leginsy *.*
Uwielbiam tureckie wzory! Kto lubi? ;P

Tak wyglądają w całości.

Btw, zaczęłam oglądac ten serial Pretty Little Liars, bo wszyscy mówili że to jest takie fajne i w ogóle. I powiem że jestem mile zaskoczona. Serial utrzymuje w napięciu, jest dużo zagadek, chwilami trochę mroczny ;) Polecam wszystkim :P

Co myślicie o zakupach? :P

wtorek, 16 kwietnia 2013

Wreszcie ciepło ^^

Witajcie! Dziś mam dobry humorek, bo jest tak ciepło, chodziłam cały dzień bez kurtki :D
I zrobiłam dużo zdjęc nawet więc wam tu wstawie (tylko jedno moje xD)
A propos. Znacie najnowszy hit?
Psy- Gentlemen
Szczerze to mi się to bardziej podoba od Gangnam Style, chociaż tamto lubiłam xD A tu jest zawalisty taniec 0.0 ~
Okej opiszę wam mój dzień:

Poszłam do szkoły - nudno, na muzyce wyszliśmy na dwór i pani na puściła 20 minut wcześniej xD i ja sobie poszłam do domu na piechotę, mam tylko 1 km i coś więc szłam 20 minut bo szłam jak ślimak ;P Potem trochę jeździłam na rolkach ale mało. Zdjęłam je i poszłam na krótki spacer. Potem wróciłam, obejrzałam 1 odcinek TVD i znów poszłamna dwór i biegałam z moim Azorkiem którego zdjęcia zaraz wam pokażę. No i tak ogólnie biegałam bez celu, bawiłam się z nim itd. A potem wróciłam do domu (19.00) no i słuchałam gentleman na komórce XD

I to tyle, mam nadzieję że jutro i pojutrze i już cały czas będzie tak ciepło i coraz cieplej :D
Ja chcę wakacje xD

Niebo z soboty ;P


Azorek ^^


:D


niee wiem, coś się odbiło XD





to ja xF

a to przeróbka z instagrama która jest, kurczę lepsza. xD

*tlampki* xD

no i też lepsza wersja z insta.

no i macie zachody słońca, których dałam dziś ze 3 ;D





No więc tyle xD 

*Ogłoszenia Parafialne*

Możecie spodziewac się w Piątek notki, ponieważ w czwartek jest dyskoteka, ale chyba zdjęc z niej nie będzie bo i tak nikt się nie zgodzi żeby je na bloga wstawic xD

Bye, Bye Beautiful!
Mogą byc te zdjęcia, bo jakoś wątpie ;P

niedziela, 14 kwietnia 2013

Recenzja Ostatniej Spowiedzi


Zamieszczam tu dziś recenzję książki: Ostatnia Spowiedź  którą wygrałam na tym blogu :)





Autor: Nina Reichter
Tytuł: Ostatnia Spowiedź
Wydawnictwo: novaeres
Liczba stron: 375
Moja ocena: 100/10 ♥♥♥










Ally to zwykła dziewczyna, która w swoim życiu dużo przeżyła. Bradin to niesamowicie przystojny, o magnetyzujących brązowych oczach… no właśnie, kto? Wokalista Bitter Grace, gwiazda muzyki, chłopak, który nie może odpędzić od siebie dziewczyn. Chyba każdy słyszał o nim, ale gdy utknął na noc na lotnisku razem z Ally, ona go nie rozpoznaje. Nie ma pojęcia kim jest. Chłopak postanawia skorzystać z okazji. Choć potem rozdziela ich kilka godzin drogi oni nadal rozmawiają całymi nocami przez telefon. Ally mówi Brade’owi o wszystkim. Płacze i śmieje się mu w słuchawkę. Pomiędzy nimi zaczyna się coś dziać. Uczucie, któremu na przeszkodzie stoi kilkadziesiąt różnych rzeczy.


Czy Bradin powie prawdę Ally? Czy będzie ona potrafiła mu przebaczyć i rozpoznać prawdziwą miłość? Czy tak silne uczucie może przetrwać w świecie show-bisnesu?


Ta książka... po prostu nie mogę jej opisać. Była zachwycająca, nie mogłam się od niej oderwać czasami miałam ochotę zarwać noc i czytać, czytać, czytać...
Wszystkie postacie mnie zachwyciły, Bradin, Ally, Tom, Lille...
Kiedy zaczynałam czytać tę książkę... raczej niczym mnie zachęcała. Ale gdy tylko ją otworzyłam i dotarły do mnie pierwsze słowy, rozdziały nie mogłam uwierzyć że istnieje coś tak świetnego. Kocham tę książkę naprawdę bardzo, ale jednocześnie nienawidzę za zakończenie i za to, że książka wyszła niedawno więc na następną będę musiała czekać niewiadomo ile, ale jest pewne że następne tomy muszę przeczytać. :D
*Jeśli ktoś zobaczy tę książkę w księgarni/empiku/bibiliotece nie wahajcie się tylko od razu bierzcie :D
Jest naprawdę świetna, autorka niesamowicie ukazała wszystkie uczucia bohaterów, a jej niesamowity styl pisania od razu przypadł mi do gustu.

Jeszcze raz powiem że niesamowicie mi się ta książka podobała i weszła w krąg moich ulubionych. ♥♥♥ 

Jak wam się spodobała recenzja? Co myślicie o książce? ;P

PS. Podam wam dziś mojego aska i instagrama. Pytajcie ;3

sobota, 13 kwietnia 2013

Nocowanie

Witamy! Ja i Kaka :D

Od kaki: *Cześc.* XD

Wczoraj po szkole przyjechała do mnie Kaka, na nocowanie. Po szkole, trochę grałyśmy w Gta ale się wkurzyłyśmy i łaziłyśmy po internetach. xD Byłyśmy też na dworze i ja jeździłam na rolkach a Kaka ,,jeździła" na desce, ale wiał silny wiatr i szybko poszłyśmy do domu, a przed jeszcze uczyłam ją jeździć na rolkach :P
Wieczorem miał być wieczór horrorów, ale maddie ma słabą psychikę i się bała <kaka foch>. No i tak wyszło że oglądałyśmy Straszny film. Na jpierw 3, potem 1 a potem 2, ale dwójkę wyłączyłysmy w połowie tak samo jak dziś z 4. No nie wiem jakoś nudne to było, ale 3 była świetna :D Ach ta przeróbka The ringu <333.
Poszłyśmy spac o 2 w nocy. o_O ale tak serio :D.
A wstałyśmy o 8 xD I byłyśmy nawet wyspane co jest dziwne bo spałyśmy 8 godzin. Potem oglądaliśmy sf 4 ale w połowie wyłączyliśmy, i trochę nawiedzony dwór, i mieliśmy oglądac The ring ale nie oglądałyśmy. <why?, because>
A potem to ogólnie wchodziłyśmy na różne stronki fb itd. I była bitwa na poduchy :D
I długo nei mogłyśmy się ogarnąc, bo nam się nie chciało wstawac robiłyśmy sb. zdjęcia i wstałyśmy chyba o 13.00 o.O
I poszłyśmy na spacer ale wróciłyśmy, no i teraz piszemy tą notkę :D 
No to zdjęcia ;)

;D to jeszcze w piątek

to już rano w piżamie :P

Kaka spi xD

wspólne zdjęcie :3

kaka+herbata+rozwalony koczek xD

uups, odwrotnie xD

to już dawno było o.O

a to też dziś :X


No to my spadamy

Od kaki: Pozdrawiam, miłego czytania xD

Bye :P


wtorek, 9 kwietnia 2013

U dentysty _;;

Cześc :)

Jak pisałam wczoraj, dziś byłam u dentysty ale jednak zwolniłam się o 13.00 ;D Nie było tak strasznie, potem kupiłam sobie chipsy, które niedawno zjadłam - pyszne ;)
Potem słuchałam muzyki i rysowałam w tym czasie i wyszedł mi nawet ludzki rysunek (którego nie mam ._.), a co do tamtych szkiców z poprzedniej notki, to postanowiłam tą... czarodziejkę (chyba można tak to nazwac?) skserować i wersję skserowaną pokolorowac i będą dwie, bo za bardzo boję się popsuc. Tak w ogóle to na pomysł na ten rysunek wpadłam jak byłam chora xD Nie wiem, coś czytałam i nagle mnie olśniło więc wzięłam się za rysowanie ;P

A tą panią przykutą do ściany postanowiłam pokolorowac i w niedalekiej przyszłości, a przynajmniej mam nadzieję że będzie niedaleka xD, no w każdym razie pokoloruję ją. Może też skombinuję jakieś klucze od kajdanek, uwolnię ją i narysuję :3
Moja rybka :D Zdjęcie które zrobiłam przed szkołą.

Zdjęcie z samochodu, jeszcze jest śnieg który powoli się roztapia. Zauważyłam też bardzo dużo wody z rostopionego śniegu.

No i drugie zdj. z samochodu.

To tyle na dziś. Bye :D

Lubicie dentystę? xD





poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Syrenka, krzywa Lizzie, coś co mi się podooba *.* i krzywa Rose przykuta do ściany

Heej jak się dziś czujecie? 

Bo ja świetnie :) W poniedziałki nie mam za ciężkich lekcji (nie ma matmy, mwhahaha!!) a dziś w ogóle nie mieliśmy lekcji z powodu przedstawienia, z powodu przyjazdu biskupa do naszej parafii z powodu...

oh, wait...

No nieważne. Ale spójrzcie jaki twórczy tytuł xD Bo uważam że ,,ryskii!" to trochę oklepana nazwa. I wypisałam wszystkie po których nie wiele możecie się domyślic xD 
 Jutro zwalniam się z trzech lekcji ^^. O 12.05 :D 
Bo jadę do dentysty co już może nie jest tak przyjaznym tematem, ale tylko na przegląd a po za tym ja nawet... no nie to że lubię tylko po prostu dentysta jest mi obojętny, nie drżę na samą myśl przed nim xD
Bo ja mam bardzo miłĄ denstystkĘ :D

No to dajemy z tymi rysunkami? Te pokolorowane to kompletne niewypały (głównie z powodu kolorowania), a dwa to jeszcze szkice.


Skaaneer! 
I to jest ta krzywa Lizzie Montgomery, moja wymyślona postac do komiksów, ale już nie robię komiksów bo są bezsensa itd.


i znoowu, skaner...
zastanawiam się czy nie lepiej robic po prostu zdjęcia rysunków bo wychodzą o wiele lepiej niż zeskanowane...
Ale tak ogólnie to mi się tak straasznie ten rysunek podoba i trochę boję się kolorowac żeby nie popsuc...
jak myślicie? Kolorowac?

Heheszki. Możecie się śmiac, dziś na ruskim rysowane. Nie ma co, ściana harkorowa xD I jakie oryginalne imię. Kojarzy mi się ze zmierzchiem, ale jakoś tak do niej pasowało przez to że chcę z niej zrobic blondynkę, ale mam ten sam problem co z poprzednią, bo boję się popsuc bo nie umiem kolorowac ;;______;;





I to..Bez komentarza. A na niebo nie paczcie. Ani na włosy. Ani księżyc.
Po postu pomińcie ten rysunek bo jest obrzydliwy  ._.

I to by było tyle tych moich wyczynów rysunkowych, krzywych rąk i reszty badz...

PS. Więc kolorowac te szkice czy tak zostawic?
PS2. Macie jakiś pomysł na rysunek? Znaczy na jakąś dziewczynę czy coś bo jak zauważyliście tylko to umiem rysowac xD
PS3 no i końcowe pytanie: jak wam się podobały ryski? :3

Bajj. :D






niedziela, 7 kwietnia 2013

2 recenzje + brak czasu ;(


 No czeeśc...

Mam nadzieję, że mnie nie zabijecie po tak długiej nieobecności xD
Mogę się wytłumaczyc brakiem czasu.

no bo tak: 

szkoła - obowiązki - konkurs religijny - szkoła 

Taak, a po za tym chciałam żeby już następna notka była z recenzjami i jedną napisałam wczoraj a drugą dziś o 7.00 rano o.O
Najbardziej dziwne jest że chciało mi się xD

Nie wiem czy to sensownie wyszło czy nie, ale jednak jest trochę krótkie, ale chyba i tak nikt ich nie czyta :3


Więc zamieszczam:



Autor: P.C. Cast i Kristin Cast
Tytuł: Spalona
Wydawnictwo: Książnica
Liczba stron: 382
Moja ocena: 7/10
Tom VII Domu Nocy











Gdy dusza Zoey ulega rozpadzie, jej przyjaciele robią wszystko, aby znaleśc sposób, który pomoże sprowadzić duszę dziewczyny z powrotem(?) do ciała. Nie jest to jednak takie łatwe. Zoey nie może zebrać swojej duszy w całość i jedyną osobą, która może do niej dotrzeć jest Stark, który musi musi znaleśc sposób, aby dostać się do Zaświatów nie umierając. Tymczasem Stevie Rae posiada tajemnicę, która grozi zniszczeniem świata, ale może być kluczem do sprowadzenia Zoey.

W 7 części Domu Nocy, ,,Spalonej" szczególnie zainteresowały mnie wątki ze Stevie Rae i Rephaimem. Natomiast główna bohaterka - Zoey zaczęła mnie jeszcze bardziej denerwować. Ale mogę zaliczyć tę książkę do części, które mi się najbardziej podobały. Nie wiem dlaczego, ale dla mnie pierwsze 4 części były świetne, a potem coraz mniej mi się podobały, aż do ,,Spalonej". Dlatego daję ocenę 7/10 :)


I recenzja Pocałunku Anioła Ciemności :)  :




Autor: Sarwat Chadda
Tytuł: Pocałunek Anioła Ciemności
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 315
Moja ocena: 8,5/10















Billi Sangreal jest templariuszką. Elitarny zakon przetrwał do naszych czasów, a jego członkowie walczą z bezbożnymi istotami: wampirami, wilkołakami oraz upadłymi aniołami. Dziewczyna nie wie czy bycie pogromczynią potworów jest tym czego chce. Pewnego dnia Billi poznaje Mike'a - tajemniczego chłopaka, skrywającego mroczny sekret...

Znalazłam kiedyś w bibliotece przypadkowo książkę ,,Bogini Ciemności" tej samej autorki. Była to druga część Pocałunku Anioła Ciemności. Obie części bardzo mi się podobały i nie mogę zdecydować, która bardziej. Polubiłam postacie Billi, Kay'a, Percy'ego, Elaine. Akcja w tej książce jest naprawdę błyskawiczna. Bardzo polecam książkę dla tych, którzy lubią fantasy i szybki rozwój wydarzeń.



***


Dziś = spokojna niedziela, grałam w GTA SA, przeszłam parę misji, 
Ja lubię niedzielę. Nie pamiętam żadnej pochmurnej niedzieli, każda była słoneczna, i dziś też :)
i nie mam idiotycznego pesymistycznego nastawienia że ,,jutro poniedziałek!!!" bo przecież tak samo można mówic w sobote: ,, Pojutrze poniedziałek!!" i to jest bez sensu bo niedziela to tak samo wolny dzień jak sobota i nie rozumiem po kiego grzyba tracic ją na panikę...

Więc, tak... I dziś przyjechała Julia. Myślę że ją już znacie, ale jak nie to zrobiłam jej dziś zdjęcie xD


Proszę :3 Oto Julia. :D




A to trochę niewyraźna-czyli-norma jaaaa

ja, ja i jeszcze więcej mieee ;;__;;


I tym punktem kulminacyjnym będziemy się żegnac.
Może jeszcze ewentualnie trochę pogadam sobie że spróbuję się zmotywowac, ale jednak brak czasu porządnie daje w kośc.
Jeśli tylko nie będę w tym tygodniu za leniwa to postaram się zeskanowac te ryski.


Jeden jest szkicem i chcę wam go pokazac jako szkic bo ja mogę wszystko kredkami spapierniczyc bo. ja. nie umiem. KOLOROWAC!!!

ale zwalajmy winę na te kredki-złomy bambino :D

No to do następnego razu.
Bye! :3